o życiu >> wtorek, 13 października 2009 19:53:24
Powiem, że smutne jest ocenianie innych ludzi i bardzo krzywdzące, a jakże proste i naturalne. A przecież ocenia się niemal zawsze nie znając przyczyn i elementów wewnętrznych, nawet nie próbując ich dociekać, co ciekawe, a opierając się na (wyrwanych często z kontekstu) zewnętrznych zachowaniach. I mnie też niestety dotyczy to zapewne z obu stron. Ale z tego, że się kogoś krzywdzi, ciężko zdać sobie sprawę...
A że życie jest niesprawiedliwe, to się wie, ale i tak za każdym razem to zaskakuje.
Dlatego nadal trzeba z trudem szukać tego, co wartościowe i optymistyczne.
komentarze [1]o pustce >> czwartek, 21 maja 2009 14:12:43
"Otóż to Idziesz, ale Błądzisz, i postanawiasz co, planujesz, ale Błądzisz i niby tam wedle swej woli układasz, ale Błądzisz, Błądzisz i mówisz, robisz, ale w Lesie, w Nocy, błądzisz, błądzisz..."
"A i bardzo Dziwne; do tego zaś Puste jakieś, jak pusta butelka, lub Bania. Patrzę się, przyglądam i widzę, że w nim wszystko bardzo Puste, aż mnie lęk zdjął i myślę sobie, a co to tak Pusto, może lepiej ja na kolana padnę?...
(...) Ale Pusto. I na ulicy tyż Pusto.
(...) I otóż Pustka! Puste wszystko, jak pusta Butelka, jak Badyl, jak Beczka, skorupa."
Witold Gombrowicz "Trans-Atlantyk"
Czemu jest ciągle tak pusto. Trzeba to zmienić:) A, chyba fajnie by było wymazać przeszłość i zacząć wszystko od nowa...:) bez wszystkich popełnionych głupot i zmarnowanego czasu...
komentarze [2]z cyklu: nastrój depresyjny >> niedziela, 29 marca 2009 14:44:12
Może mi się nie podoba ta gęba, którą ktoś mi "robi". Może ogranicza to, jaka chce być (choć nie powinno).
Może komuś też się nie podoba ta gęba, którą mu, świadomie czy nie, "robię". Jakoś bywa, że potrafię ocenić, nie znając prawie wcale.
Życie moje - sen wariata,
nie pojmuję tego świata...
komentarze [1]z nadzieją, że będzie lepiej >> środa, 28 stycznia 2009 16:06:22
Rozpacz i depresja- wszystko prawie związane z maturą, przyszłymi studniami i studniówką.
A jednak kiedyś musi się wszystko stopniowo zmieniać na lepsze.
"Somewhere in this darkness
There's a light that I can't find
Maybe it's too far away...
Maybe I'm just blind..."
komentarze [2]gęba >> sobota, 29 listopada 2008 20:39:33
Co bym chciała napisać, to od razu mi się wydaje głupie, jakieś takie nie moje. Być sobą, to znaczy właściwie kim...
Życie w większości spędzam na czymś, co naprawdę jest nieistotne. Nie ma miłości, to jest pustka, która sie stara zapchać. A zapycham ją czymś łatwym do przyswojenia, bo na coś trudnego ciężko się zdecydować. Niedobre to.
Pisanie czy mówienie jakichś hasełek też nic nie zmieni, dlatego tak trudno mi cokolwiek napisać, bo niekoniecznie to by się przekładało na moje życie jako takie postrzegane przez innych. (Sławna gęba:)) I tak to pewnie może być dziwne, co piszę....
Lektury teraz są dziwne...:) A zamiast o maturze myślę o studniówce... Niedobrze.
komentarze [0]czasem tak. >> środa, 15 października 2008 17:10:22
Chciałabym, chciała...
komentarze [3]o smutku. automobilizacja:) >> sobota, 30 sierpnia 2008 20:11:14
"Bo smutek rodzi sie z czasu, który upływa a nie zostawia owocu..."
Za dużo takiego czasu. Smutek rodzi się z mojego egoizmu, zapatrzenia tylko w siebie, zazdrości, braku akceptacji tego, co mam, z tego, że kiedy coś dostaję, to ciągle mi mało, zamiast tym się cieszyć. I wykorzystywać co się da, aby ten czas nie został bezowocny.
"Bo smutek rodzi sie z czasu, który upływa a nie zostawia owocu..."
A jak to zrobić?
Wiele "rzeczy" w życiu, na które nie mamy wpływu, ma wielki wpływ na nasze życie. Pogodzić się z tym, nie tracić czasu i znaleźć radość, tam gdzie jest...
?
Próbować. I zacząć wreszcie działać, bez gadania.
komentarze [3]pustynia >> poniedziałek, 18 sierpnia 2008 19:57:56
Wiele "rzeczy" w życiu, na które nie mamy wpływu, ma wielki wpływ na nasze życie. Dziwne.
"Niejedną jeszcze ciężką noc
gotuje nam pustyni chłód,
lecz obłok dziwnym żarem swym
ochrania nas wybrany lud.
O Kanaan, kraju mych snów,
długo trzeba ku tobie iść.
O kiedyż zobaczę Cię znów,
czy tęsknotę mą ukoisz dziś?"
komentarze [0]jest draaabina do nieeba....:) >> czwartek, 31 lipica 2008 21:19:04
Notka będzie chyba wkrótce:)
komentarze [0]o wakacjach >> środa, 11 czerwca 2008 14:25:27
No...:) ale po tych, tak krótkich i szybko-lecących wakacjach czekają nas fakultety, kucie, zaliczenia, stres, kucie, matura i studia...:( Przerażające dla mnie...
Niektórzy bardzo chcą zostać dorosłymi, kiedy jeszcze nie są. Ja nie chce.
Lol:)
Miałam pisać notkę o tym, ze niby wszyscy wiedzą, że życie jest niesprawiedliwe, ale kiedy kolejny się raz o tym przekonują, to ciągle to zadziwia i smuci. Ale nie będzie o tym notki...:)
No, to na razie tyle:) A jak będę mieć coś do powiedzenia, to napiszę:)
komentarze [3]słów kilka >> czwartek, 22 maja 2008 13:31:52
Dlaczego boję się czegoś głębszego?
A jedyne co dobre, to właśnie nie ode mnie.
komentarze [3]no heloł;) >> sobota, 10 maja 2008 12:38:14
Im bardziej nie radzi sobie między ludźmi, im gorzej się czuje, im jest smutniejszym i odosobnionym, tym bardziej oni zapominają o tobie, tym mniej chcą z tobą przebywać, tym mniej cię lubią. Nie chcesz być z innymi, bo nie umiesz, ale jednocześnie czujesz, że chcesz bardzo, bo bardzo ich potrzebujesz. Bo zwykle trudno być samemu. I smutno, gdy się jest. O, chyba że innych brak i do towarzystwa zostajesz tylko ty... dokładnie.
Trzeba być wesołym, żeby ludzie cię lubili. Trzeba znaleźć powód do ciągłego bycia wesołym, na przykład czuć się kochanym. Trzeba ukryć smutek i swoje problemy, bo to nie jest interesujące, bo zwykle nie można ci pomóc.
Zakochałam się w 'el tango de roxanne' z "Moulin Rouge":)
komentarze [5]:( >> poniedziałek, 31 marca 2008 19:36:11
Zakończę notkę na tym zdaniu, bo nie warto pisać czegokolwiek więcej w tej chwili.
komentarze [9]tak, tak, tak!- smap:):) >> poniedziałek, 17 marca 2008 15:16:48
Pierwszy raz byłam na spotkaniu młodych, a już planujemy za rok wyjechać do Przemyśla:) Więc warto:) Zorganizowanie- takie coś tam nie istniało i trochę się ołaziliśmy, ale co tam:) W sobotę w hali był koncert zespołu New Life i warto było słuchać:) A potem, po polowaniu na jakieś pożywienie, adoracja i krzyż wędrujący na rękach tego tłumu ludzi, którzy tam byli:) Świetnie:) No i ludzie z Rzepedzi:) A Duch Święty wiał, wiał mocno:) W piątek na zawiązaniu wspólnoty mogliśmy to nawet usłyszeć;) Zlało nas, przewiało, trochę zmroziło, ale tej atmosfery, ludzi, tego, co zostaje w sercu- tego się nie da opisać i warto samemu doświadczyć!:)
I pozdrowienia dla wszystkich:):*
komentarze [5]wypłakane oczy >> środa, 13 lutego 2008 16:41:13
Tak, kiedy nie masz przyjaciół. Kiedy nikogo nie obchodzisz. Kiedy wiesz, że mają racje, że nie chcą z tobą być. Kiedy wiesz jaka jesteś i że nie jest dobrze. Kiedy płaczesz i masz najgorsze myśli ze złych. Kiedy winisz kogoś, kto na to nie zasługuje. Kiedy nie masz już sił i zostajesz sam.
komentarze [10]