
|
|
princess-ly :: środa, 13 lutego 2008 16:53:02 Adres ukryty |
|
Ale w samotności można przemyśleć sobie swoje życie.
|
|
|
Honorata.mylog.pl :: środa, 13 lutego 2008 17:44:23 83.11.178.232 |
|
"Samotność jest ceną wielkości i nie ma od tego ucieczki."
|
|
|
.mylog.pl :: środa, 13 lutego 2008 21:25:53 83.25.57.180 |
|
Nie.
|
|
|
szkodnik =) muuuah :**.mylog.pl :: czwartek, 14 lutego 2008 12:49:29 83.3.86.194 |
|
zgadzam się z Natalią (wow:P ) myślę, ze czasami kazdy z nas potrzebuje odrobinę samotności. |
|
|
Agusia:).mylog.pl :: piątek, 15 lutego 2008 20:45:29 83.25.155.39 |
|
Masz racje... Ale czasami to my sami tworzymy sobie rzeczywistość.. Pozdrawiam i jeżeli chcesz wpadnij do mnie na www.agniesiulek.blogspot.com |
|
|
dies-bonus :: sobota, 16 lutego 2008 10:17:49 77.253.246.171 |
|
samotność jest okropna, kiedy nie jest z wyboru, tylko z odrzucenia. rzeczywiście, każdy człowiek jest sam, ale ciężko byłoby sobie poradzić bez innych, jakkolwiek to brzmi:) czasem ciągnie do ludzi, ale czasem ma się ochotę uciec. kiedy cię skrzywdzili, nie chce się już wracać... |
|
|
peggybroown.mylog.pl :: sobota, 16 lutego 2008 22:48:15 83.9.160.43 |
|
nie masz przyjaciół? nikogo nie obchodzisz? nie wydaje mi się zeby to była prawda. pozdrawiam i głowa do góry ;] |
|
|
szkapix:).mylog.pl :: środa, 20 lutego 2008 19:08:53 83.25.153.211 |
|
Samotnośc jest okropna. Ble i fuj!! Ale, żeby nie być samotnym trzeba też włożyć w to trochę wysiłku. Nie można odcinać się od reszty i wmawiać sobie, że dam sobie radę....sama. Raczej nie tędy droga:) |
|
|
usi.mylog.pl :: sobota, 8 marca 2008 17:57:41 83.25.157.17 |
|
Tylko nieraz my sami decydujemy się na samotność-naszym postępowaniem, myśleniem...ale zgadzam się z Tobą-samotność to najgorsza choroba bo prowadzi do obojętności wobec wlasnego życia. pozdrawiam |
|
|
peggybroown.mylog.pl :: niedziela, 9 marca 2008 13:40:24 79.186.17.230 |
|
Aniu damy rade ;] dzieki za komentarz =* a i Ty powinnas czesciej pisac =p |