

|
|
peggybroown.mylog.pl :: piątek, 13 czerwca 2008 15:55:30 79.186.19.161 |
|
dobrze mówisz... wakacje szybko zlecą (bo zawsze co dobre - szybko sie kończy) a potem... ehhh strach pomyśleć. też sie strasznie boje. i też nie chce byś dorosła! chce być jeszcze dzieckiem! ^^ a co do sprawiedliwości to... nie ma. po prostu :) i trzeba sie z tym pogodzic i tyle. |
|
|
Honorata.mylog.pl :: środa, 18 czerwca 2008 14:51:17 83.11.163.7 |
|
Ja nie chcę mysleć o tym, co będzie po wakacjach. Po prostu robi mi sie niedobrze, jak dochodzi do mnie, że od września znowu będzie ta piekielna niesprawiedliwość i wyzyskiwanie ze strony niektórych nauczycieli. A poza tym nie wiem co studiować. Zagapiłam sie. Gdybym się zastanowiła w pierwszej klasie, to może i by z tego co było. Ale zawsze wszyscy mówią: masz jeszcze czas! A potem okazuje się, że czasu NIE MA. I że trzeba było myśleć wcześniej. Zresztą sama jestem sobie winna. I nie wiem czy chciałabym być dorosła. Naprawdę nie wiem. Na pewno chciałabym być dojrzała emocjonalnie. Ale obawiam się, że to szybko nie nastąpi. Dziękuję za wzorową frekwencję na moim blogu. Niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzi:) Pozdrawiam:)I czekam no nową notkę. |
|
|
Honorata.mylog.pl :: czwartek, 3 lipica 2008 17:36:04 83.11.164.227 |
|
Dlaczego nie napiszesz nic nowego? Czekam |